Wystawa obrazów Jerzego Nowosielskiego w Zachęcie

Do Zachęty zbłądziłam przypadkiem w śnieżny, środowy wieczór. Było bardzo nastrojowo w ogromnych salach ze ścianami z rzadka zdobnymi barwnymi rozbłskami obrazów Mistrza.
Właściwie o Nowosielskim powiedziano już wszystko, a może nawet za dużo, ponieważ rok 2023 był jemu właśnie poświęcony.
Miałam radość zainicjować świętowanie wystawą batków autorstwa moich uczennic z Magazynu Sztuk. Dla mnie rok Nowosielskiego rozpoczął się przynajmniej sześć miesięcy wcześniej, od kiedy zaczęłyśmy robić prace na tę wystawę i mógłby trwać jeszcze długo.
Przez ten czas zobaczyłam ogrom znanych i nieznanych obrazów JN. Obrazy świeckie i ikony, łagodne pejzaże i sadystyczne ujęcia kobiecych ciał, miękkie i geometryczne. Jedank przynaję się, że mimo chęci i dostępności, nie przeczytałam wielu jego wypowiedzi ani o sztuce ani o życiu. Może gdy skończy się ten wizualny szum, przyjdzie czas na słowa.
Przechodząc na drugą wystawę “Pejzaż malarstwa polskiego” zobaczyłam cytat:
“Jestem przede wszystkim malarzem.
Wszystko inne jest dodatkiem. Rzecz jasna, człwiek musi o czymś myśleć, a malarstwo jest tak tajemniczym zjawiskiem, że trzeba przy okazji być trochę myślicielem.” ,
i z tymi słowami w pamięci poszłam oglądać tę towarzyszącą ekspozycję.
No i teraz nie wiem, czy współcześni malarze nie są myślicielami, czy ja ich myślicielstwa nie rozumiem i nie doceniam…


Discover more from Thèia. TEXTILES & GARDENS

Subscribe to get the latest posts sent to your email.

Leave a Reply

Turn on JavaScript to leave a comment.

Discover more from Thèia. TEXTILES & GARDENS

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading

Exit mobile version
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close
%%footer%%